Bohaterowie

niedziela, 10 maja 2015

Jorgistas ***** na zawsze

                                                             Drogie Jorgistas ***



                 Ten oto post ma postać motywującą, rozumiem osoby zapracowane , zajęte nauką lub innymi problemami lecz zrozumcie mnie też, przykro mi że Prolog nie został skomentowany , choć wchodząc tu codziennie, zauważyłam 122 wyświetleń co mnie mile zaskoczyło .
               
                 Proszę was o komentarze, które determinują mnie do dalszej pracy . Mam wielką nadzieję że was nie uraziłam :) .
                 Komentarze to dla mnie nadzieja, otucha, radość. ****


                  Kończąc tą wybitnie krótką notkę , pozdrawiam serdecznie wszystkie fanki Jorge Blanco, wszystkich blogerów , którzy pięknie piszą o moim idolu , i wszystkie osoby które tu zaglądnęły . Dziękuję wam za wszystko i proszę .


Buziaki <33333


Ps. Żeby nie było iście pusto i nudno to wrzucam kilka zdjęć Blanco ***


1
2




3
Buziaki <333, czekam na komentarze, które rozpoczną historię Jortini , więc do roboty  xd.
4




A waszym zdaniem które jest najlepsze, piszcie w komentarzach !!*****

niedziela, 3 maja 2015

Prolog :

                                                             


                         Miłość , czym ona  właściwie jest ? .... Zazdrością, tęsknotą czy bólem... 





Ona 18- letnia uczennica Studia z pasją oddana muzyce, z nadopiekuńczym ojcem wkracza w nowy etap swojego życia - w etap miłości ;) .
Nastolatka ,, zakochuje się '' w swoim ,,koledze ''z klasy ..... dwa słowa podkreślone ?! To nie pomyłka.... Bo przecież jak można zakochać się od pierwszego wejrzenia , nie realne ? A właśnie, że realne ( sami zobaczycie ;) ) , a słowo kolega dlaczego jest podkreślone , zapewne zapytujecie . Proste , dla niej On znaczył o wiele więcej i to od pierwszego spotkania ich oczu .
Miłość czy zauroczenie ?
                                                  







          On 18 - letni uczeń Studia owładnięty magią muzyki, spełniający się w swoim świecie , wierny swojej dziewczynie . Nastolatek ,,zauroczony''  koleżanką z klasy .... znowu dwa słowa . Ciekawe ?;P 
To nie pomyłka .... Bo przecież łatwo możemy się zauroczyć drugą osobą , zainteresować . A słowo koleżanka dla niego oznaczało coś więcej, czuł ,, coś '' do niej ale sam nie wiedział co ? Przy niej się rumienił, był szczęśliwy , przy niej czuł się wolny, .... hmmm... Przyjaźń czy chęć zatarcia rany ?















 


Miłość to ONI - MARTINA I JORGE <333
JORTINI 



Drodzy czytelnicy, osoby ,które tu zaglądają .... mam dla was  pewną informację .... ;) Ciekawi ? Mam nadzieję ,że TAK bo jak nie to bieda wam ha ha :P  ( masakra, nie umiem się śmiać strasznie xd , serio ? ) Powyżej macie prolog mojego autorstwa :D ( jaka ja happy , nie na serio ? jestem prze szczęśliwa ;) ) i mam wielką nadzieje , iż wam się spodoba i w ogóle będziecie komentować moje prace, rozdziały bo to dopiero początek ( tak łatwo się mnie nie pozbędziecie :P łał , mam fazę na ... hmm grożenie, łał , pokochacie mnie :P ja to wiem ... :P) . Za tydzień albo wcześniej ukaże się pierwszy rozdzialik , w którym poznacie bliżej me and postacie mej historii ;) więc .... Uwielbiajcie mnie :P ( dobra , uspokoję się :) ) . A tak na poważnie PROSZĘ O KOMENTOWANIE BO CHCĘ ZNAĆ WASZE ZDANIE NA TEMAT HISTORII , KTÓRĄ PISZĘ , WIĘC PROSZĘ O KOMENTARZE ... KRÓTKIE CZY NAWET GŁUPIE , WAŻNE ŻEBY BYŁY ( tylko nie złośliwie, bo się popłaczę xd żarcik ) . To koniec . PA BUZIAKI DLA WSZYSTKICH JORGISTAS  .


2 KOMENTARZE - 1 ROZDZIAŁ ;)

niedziela, 22 marca 2015

Zaczynamy historię miłości Jortini .....

                                                             
                                                        Amor <333 
                                              tylko jedno słowo  zaczęło tą historię .....